Artykuły i badania światowe

Literatura etnograficzna okresu przedwojennego

  1. Pokucie, cz. 1-4 Oskar Kolberg Polskie Tow. Ludoznawcze, 1888 rok. str. 163
  2. Zbiór wiadomości do antropologii krajowej, Tom 15 Polska Akademia Umiejętności, Kraków. Komisja Antropologiczna Nakł. Akademii Umiejętności, 1891. Str. 279
  3. Zbiór wiadomości do antropologii krajowej, Tom 15 Akademja Umiejętności w Krakowie. Komisja Antropologiczna Nakładem Akademii Umiejętności – 1891 r.
  4. Zarysy lecznictwa ludowego na Rusi Południowej Akademja Umiejętności w Krakowie. Komisja Antropologiczna – 1893 r. Julian Talko – Hryncewicz, Str. 29
  5. Zarysy lecznictwa ludowego na Rusi Południowej Julian Talko-Hryncewicz Akademia Umiejȩtności, 1893 r. str. 176
  6. Materyały Antropologiczno-Archeologiczne i Etnograficzne, Tomy 1-3 Autorzy Akademja Umiejętności w Krakowie. Komisja Antropologiczna Nakładem Akademii Umiejętności – 1896 r. Str. 114. Punkt 12 Autor dr. Franciszek Wereńko – Przyczynek do lecznictwa ludowego
  7. Lud białoruski na Rusi Litewskiej: Wiara, wierzenia i przesa̧dy ludu z okolic Wołkowyska, Słonima, Lidy i Sokółki Nakładem Akademii Umiejętności; Skład główny w księgarni Spółki Wydawniczej Polskiej – 1897 r.
  8. Materyały Antropologiczno-Archeologiczne i etnograficzne, Tomy 5-6 Akademja Umiejętności w Krakowie. Komisja Antropologiczna Nakładem Akademii Umiejȩtności – 1901 r.
  9. Materyały antropologiczno-archeologiczne i etnograficzne, Tomy 9-10 Akademja Umiejętności w Krakowie. Komisja Antropologiczna 1907 r. Str. 145
  10. Medycyna pasterska, czyli wiadomości potrzebne kapłanom z zakresu samotologii, hygieny, fizyologii i patologii. Autor Józef Sebastayan Peczar 1908 r. Str. 470
  11. Encyklopedya rodzinna: największy i najlepszy podręcznik do pielęgnowania zdrowia, urody i szczęścia, Część 1 Anna Fischer-Dueckelmann, A. A. Paryski, 1913 r. Str. 57
  12. Materyały Antropologiczno-Archeologiczne i etnograficzne, Tom 13 Akademja Umiejętności w Krakowie. Komisja Antropologiczna Nakładem Akademii Umiejȩtności – 1914 r. Str. 72
  13. Słownik gwar polskich, Tom 1 Jan Karłowicz Nakładem Akademii umiejętności, 1929 r. Str. 45
  14. Kultura ludowa Słowian. T. II, z. 2: Kultura duchowa Kazimierz Moszyński Wydawnictwo: Grafika 1934 r.
  15. Pamiętniki chłopów, Tom 1 Instytut Gospodarstwa Społecznego, Warszawa, Ludwik Krzywicki 1935 r. Str. 464
  16. Kultura duchowa Polesia Rzeczyckiego: materiały etnograficzne Czesław Pietkiewicz Tow. Nauk. Warszawskie, 1938 r. Str. 124

 

Literatura etnograficzna okresu powojennego

  1. Instytucje pomocy materialno-zdrowotnej w Łodzi i okręgu łódzkim; wiek XIX do roku 1870 Jan Fijałek Zakład narodowy im. Ossolińskich, 1962 r. Str. 195
  2. Kultura ludowa Słowian: cz. 1-2. Kultura duchowa Kazimierz Moszyński Książka i Wiedza, 1967 r. Str. 210
  3. Rocznik Muzeum Etnograficznego, Tom 1 Muzeum, 1978 r. Str. 114
  4. Wieś pałucka Ostatkowska Struga: Kultura duchowa Zofia Strawińska Muzeum Etnograficzne, 1981 r.
  5. Etnografia polska, Tom 28 Zakład Narodowy im. Ossolińskich., 1984 r. Str. 218
  6. Medycyna ludowa w kulturze wsi Karpat polskich: tradycja i współczesność Danuta Tylkowa Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1989 r. Str. 35
  7. Medycyna ludowa w kulturze wsi Karpat polskich: tradycja i współczesność Danuta Tylkowa Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1989 r. Str. 35
  8. Górale Beskidu żywieckiego: Wybrane dziedziny kultury ludowej Danuta Tylkowa Wyd. i drukarnia “Secesja”, 1991 r. Str. 127
  9. Układ słów kluczowych dla bazy danych o źródłach etnograficznych: (kultura ludowa Karpat polskich) Czesław Robotycki. Nakładem Uniwersytetu Jagiellońskiego, 1995 r. Str. 134
  10. Lecznictwo ludowe w Wielkopolsce w XIX i XX wieku: czynniki i kierunki przemian Jaromir Jeszke Arboretum, 1 sty 1996 r. Str. 64
  11. Podhale: tradycja we współczesnej kulturze wsi Danuta Tylkowa, Instytut Archeologii i Etnologii (Polska Akademia Nauk) Instytut Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk, 2000 r. Str. 412
  12. Wspomnienia z Podola, 1898-1919 Helena Kutyłowska Czytelnik, 2003 r. Str. 20
  13. Analecta: Studia i materiały z dziejów nauki, Tomy 15-16 Wydawnictwo IHNOIT PAN, 2006 r. Str. 46
  14. Matka i dziecko w rodzinie polskiej: ewolucja modelu życia rodzinnego w latach 1795-1918 Aneta Bołdyrew Wydawnictwo Neriton, 2008 r. Str. 33

 

Literatura Piękna

1. Roman Bratny

• „Koszenie pawi” Państwowy Instytut Wydawniczy, 1983 r. Str. 55

• „Co las mi powiedział” Krajowa Agencja Wydawnicza, 1987 r. Str. 155
• “Jeżeli żyjesz” i inne opowiadania Wydawnictwo Literackie, 1989 r. Str. 353
2. Łaknęliśmy wiedzy jak chleba: Pamiętniki samouków: Wybór i opracowanie: Joanna Landy-Tołwińska, Hieronim Ligocki, Helena Kasperowicz; wstęp i adnotacje do pamiętników Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1968 r. Str. 314
3. Jan Wójcik „Poszedłbym tą samą drogą” Książka i Wiedza 1973 r. Str. 28
4. “Z kowala – kowal”: Wspomnienia z lat 1930-1944 Czesław Tchórz Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1974 r. Str. 84
5. Stanisław Makowiecki „Mamałyga, czyli słońce na stole” 1976 r. Str. 80
6. Od północnej strony Ryszard Ciemiński Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1976 r. Str. 40
7. Miesięcznik literacki, Tom 17 Wydawnictwo Współczesne RSW “Prasa”, 1982 r. Str. 24
8. Krystyna Napomucka „Dusza na skalpelu” Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza 1996 r. Str. 67

Leczniczy masaż brzucha – mięśnienie – w przedwojennej literaturze medycznej. Pozycje wybrane.
  1. Czasopismo „Medycyna” nr. 19, Tom XI, z dnia 30. 04. 1883 r. dr Stefan Smoleński – kierownik Zakładu Wodolecznictwa w Jaworzu „Kilka słów o mięśnieniu – massage”
  2. Czasopismo „Medycyna” nr. 29, Tom XI, z dnia 21. 07. 1883 r. dr Beuster referat wygłoszony w Towarzystwie Lekarskim Berlińskim „O mięśnieniu (Massage)”
  3. „Kronika Lekarska” nr. 13, z dnia 01. 07. 1884 r. Przedruk notatki z British Medicine Journal” „Masaż cewki moczowej”
  4. „Gazeta Lekarska” nr. 42 i 44, 18. z dnia 10. i 11. 01 1884 r. dr Izydor Zabłudowski, referat wygłoszony na 8. Międzynarodowym Zjeździe Lekarzy w Kopenhadze 16. 08. 1884 roku. „Uwagi ogólne o mięśnieniu w chirurgii, jego zastosowaniu i technice”
  5. „Kronika Lekarska” nr. 1, z dnia 03. 01. 1889 r. dr Andrzej Winawer „O zastosowaniu mięśnienia w chorobach kobiecych podług metody Thure Brandt’a.”
  6. „Kronika Lekarska” nr. 9, z dnia 03. 09. 1889 r. Notatka z „Phil. Med. And Surg. Rep.” 1889. VIII. 27 „Masaż wątroby”
  7. „Nowiny Lekarskie” nr 10, z października 1889 dr Czyrniański „O znaczeniu niedomogi jelitowej (atonia intestionorum) i o metodzie brzusznego mięśnienia”
  8. „Przegląd Lekarski” numer 15, 16, 17 z dnia 12, 19 i 26. 04. 1890 r. dr Michał Kaufmann „Dzisiejszy pogląd na fizyjologiczne działanie mięśnienia”
  9. „Przegląd Lekarski” nr. 32, z dnia 09. 08. 1890 r. prof. Oertel z „Minch. m. Woch.” – 1889 r „O mięśnieniu serca”
  10. „Gazeta Lekarska” nr 34, tom X. z dnia 23. 08. 1890 r. dr Izydor Zabłudowski „przyczynki do techniki masażu”
  11. „Kronika Lekarska” nr. 7, z dnia 03. 07. 1891 r dr Jerzy Zawadzki. „O wpływie mięśnienia na szybkość wchłaniania. Przyczynek do fizyjologii mięśnienia”
  12. „Medycyna” nr. 49, tom XX dr Wiktor Eltz przedruk artykułu z „Wien. Kl. Wochschr.” 15-92 „O fizjyologicznem działaniu mięśnienia kiszek”
  13. „Nowiny Lekarskie” nr. 2, z lutego 1893 r. dr Baschkopf „Doniesienia mechanoterapeutyczne. Fizyologiczne działanie mięśnienia brzucha w przewlekłym zaparciu stolca”
  14. „Nowiny Lekarskie” nr. 4, z kwietnia 1893 r. dr Baschkopf – na podstawie artykułu w „Wiena Medicin Presse” nr. 9, z 1893 r., dra A. Bauma „W sprawie fizjologicznego działanie mięśnienia na wymianę materii”
  15. Boris Iwanowicz Kijanowski, rosyjski lekarz w Wojskowej Akademii Medycznej w 1889 r. w Petersburgu obronił pracę doktorską na temat – Materiały do nauczania masażu brzucha (Материалы к учению массажа живота).
  16. Albert Reibmayr, austriacki lekarz – 1889 r. książka pt. „Masaż brzucha. Ze szczególnym uwzględnieniem masażu i fizjoterapii w ginekologii”. Die Unterleibs-Massage. Mit specieller Berücksichtigung der Massage und Heilgymnastik in der Gynäkologie, Franz Deuticke Verlag, Leipzig und Wien
  17. Fernand Cautru, francuski lekarz internista – 1899 r. książka jego autorstwa pt. „Masaż brzucha w różnych przypadkach wysokiego ciśnienia krwi. Leczenie dusznicy bolesnej”. „Du Massage abdominal dans les différents cas d’hypertension artérielle. Traitement de l’angine de poitrine”.
  18. The Rational Treatment of Visceral Ptoses. J. Madison Taylor. Trans Am Climatol Assoc. 1906; 22: 127–140.
  19. W. Soltau Fenwick. Displacements of the Stomach, and Their Effects upon Digestion Edinb Med J. 1906 Nov; 20(5): 395–417. Correction in: Edinb Med J. 1874 Dec; 20(6): 576.
  20. 1889 r. Boris Iwanowicz Kijanowski, rosyjski lekarz w Wojskowej Akademii Medycznej w Petersburgu obronił pracę doktorską na temat – Materiały do nauczania masażu brzucha (Материалы к учению массажа живота).
  21. 1889 r. Albert Reibmayr, austriacki lekarz – książka pt. „Masaż brzucha. Ze szczególnym uwzględnieniem masażu i fizjoterapii w ginekologii”. Die Unterleibs-Massage. Mit specieller Berücksichtigung der Massage und Heilgymnastik in der Gynäkologie, Franz Deuticke Verlag, Leipzig und Wien
  22. 1899 r. Fernand Cautru, francuski lekarz internista – książka jego autorstwa pt. „Masaż brzucha w różnych przypadkach wysokiego ciśnienia krwi. Leczenie dusznicy bolesnej”. „Du Massage abdominal dans les différents cas d’hypertension artérielle. Traitement de l’angine de poitrine”.
  23. Brandt Thure – twórca masażu ginekologicznego – przekierowanie na Leksykon Masażu
  24. 1906. The Rational Treatment of Visceral Ptoses. J. Madison Taylor. Trans Am Climatol Assoc. 1906; 22: 127–140.
  25. 1906 W. Soltau Fenwick. Displacements of the Stomach, and Their Effects upon Digestion Edinb Med J. 1906 Nov; 20(5): 395–417. Correction in: Edinb Med J. 1874 Dec; 20(6): 576.
  • Baszniak W. W. – „Manualna terapia brzucha” 1994 r., „Мануальная терапия живота”
  • Nabojczenko W. N., Bindojukiewicz W. N. Szikariew I. W. – Manualna terapia narządów wewnętrznych. Tom 1 (2005) i 2 (2006). Wydawnictwo Атика „Мануальная терапия внутренних органов”.
  • Ogułow A. T. – „ABC terapii wisceralnej” Moskwa 2010 r. „Азбука висцералной терапии”.
  • Szitikow T. A. – „Wisceralne techniki w manualnej terapii” 2015 r, „Висцеральные техники в мануальной терапии”.
  • Wasiliewna L. F. – „Patobimechanika narządów jamy brzusznej, klinika narządów brzucha. Kinezjologiczna i wisceralna diagnostyka, wisceralna terapia” Moskwa 2011 r.
  • „ПАТОБИОМЕХАНИКА ОРГАНОВ БРЮШНОЙ ПОЛОСТИ, КЛИНИКА. КИНЕЗИОЛОГИЧЕСКАЯ И ВИСЦЕРАЛЬНАЯ ДИАГНОСТИКА, ВИСЦЕРАЛЬНАЯ ТЕРАПИЯ.

Rene Spitz

  • Spitz, R.A. (1957). No and yes : on the genesis of human communication. New York: International Universities Press.
  • Spitz, R.A. (1965). The first year of life: a psychoanalytic study of normal and deviant development of object relations. New York: International Universities Press
  • Spitz, R.A. (1945). Hospitalism—An Inquiry Into the Genesis of Psychiatric Conditions in Early Childhood. Psychoanalytic Study of the Child, 1, 53-74.
  • Spitz, R.A. (1951). The Psychogenic Diseases in Infancy—An Attempt at their Etiologic Classification. Psychoanalytic Study of the Child, 6, 255-275

 

Henry Harlow

  • Harlow HF, Dodsworth RO, Harlow MK. “Total social isolation in monkeys” Proc Natl Acad Sci U S A. 1965.
  • Harlow, Harry (1958). “The nature of love”. American Psychologist. 13 (12): 673–685. doi:10.1037/h0047884.

 

Dodatkowo:

  • Slater Rebeccah, Głaskanie niemowląt uśmierza im ból
  • Sharp H, Pickles A, Meaney M, Marshall K, Tibu F, Hill J. Frequency of infant stroking reported by mothers moderates the effect of prenatal depression on infant behavioural and physiological outcomes. PLoS One. 2012;7(10):e45446
  • Brauer J, Xiao Y, Poulain T, Friederici AD, Schirmer A. Frequency of Maternal Touch Predicts Resting Activity and Connectivity of the Developing Social Brain. Cereb Cortex. 2016 Aug;26(8):3544-52
  • McCraty, R. and M. Atkinson, Resilence Training Program Reduces Physiological and Psychological Stress in Police Officers. Global Advances in Health and Medicne, 2012. 1(5): p. 44-66
  • McCraty, R. and M. Zayas, Cardiac coherence, self-regulation, autonomic stability, and psychosocial well-being. Frontiers in Psychology, 2014. 5(September ): p. 1-13.
  • McCraty, R. and D. Childre, Coherence: bridging personal, social, and global health. Altern Ther Health Med, 2010. 16(4): p. 10-24
  • McCraty, R. and D. Tomasino, Coherence-building techniques and heart rhythm coherence feedback: New tools for stress reduction, disease prevention, and rehabilitation, in Clinical Psychology and Heart Disease, E. Molinari, A. Compare, and G. Parati, Editors. 2006, Springer-Verlag: Milan, Italy.
  • McCraty, R., et al., The effects of emotions on short-term power spectrum analysis of heart rate variability. Am J Cardiol, 1995. 76(14): p. 1089-93.
  • Tiller, W.A., R. McCraty, and M. Atkinson, Cardiac coherence: a new, noninvasive measure of autonomic nervous system order. Altern Ther Health Med, 1996. 2(1): p. 52-65.
  • Bernardi, L., et al., Effect of rosary prayer and yoga mantras on autonomic cardiovascular rhythms: Comparative study. BMJ, 323: p. 1446-1449.
  • Gottman, J. M., and Levenson, R. W. (1992). J. Pers. Soc. Psychol. 63, str. 221–233. Marital processes predictive of later dissolution: behavior, physiology, and health.
  • Baule, G. and R. McFee, Detection of the magnetic field of the heart. American Heart Journal, 1963. 55(7): p. 95-96.
  • Pribram, K.H. and F.T. Melges, Psychophysiological basis of emotion, in Handbook of Clinical Neurology, P.J. Vinken and G.W. Bruyn, Editors. 1969, North-Holland Publishing Company: Amsterdam. p. 316-341.
  • Pribram, K.H. and F.T. Melges, Psychophysiological basis of emotion, in Handbook of Clinical Neurology, P.J. Vinken and G.W. Bruyn, Editors. 1969, North-Holland Publishing Company: Amsterdam. p. 316-341.
  • Nakaya, Y., Magnetocardiography: a comparison with electrocardiography. J Cardiogr Suppl, 1984. 3: p. 31-40
  • Pribram, K.H., Brain and Perception: Holonomy and Structure in Figural Processing. 1991, Hillsdale, NJ: Lawrence Erlbaum Associates, Publishers.
  • McCraty, R., M. Atkinson, and W.A. Tiller, New electrophysiological correlates associated with intentional heart focus. Subtle Energies, 1993. 4(3): p. 251-268.
  • Hatfield, E., Emotional Contagion. 1994, New York: Cambridge University Press.
  • Tiller, W.A., R. McCraty, and M. Atkinson, Cardiac coherence: A new, noninvasive measure of autonomic nervous system order. Alternative Therapies in Health and Medicine, 1996. 2(1): p. 52-65.
  • Tiller, W.A., R. McCraty, and M. Atkinson, Cardiac coherence: A new, noninvasive measure of autonomic nervous system order. Alternative Therapies in Health and Medicine, 1996. 2(1): p. 52-65.
  • Halberg, F., et al., Cross-spectrally coherent ~10.5- and 21-year biological and physical cycles, magnetic storms and myocardial infarctions. Neuroendocrinology, 2000. 21: p. 233-258.
  • McCraty, R., Atkinson, M., Tomasino, D. and Bradley, R. T., The coherent heart: Heart-brain interactions, psychophysiological coherence, and the emergence of system-wide order. Integral Review, 2009. 5(2): p. 10-115.
  • Morris, S.M., Facilitating collective coherence: Group Effects on Heart Rate Variability Coherence and Heart Rhythm Synchronization. Alternative Therapies in Health and Medicine, 2010. 16(4): p. 62-72.

PSYCHIATRIA PO DYPLOMIE 2018 rok, numer 03

Trauma dziedziczona

O pamięci komórkowej i przyszłości epigenetyki z prof. dr hab. med. Jadwigą Jośko-Ochojską, kierownik Katedry i Zakładu Medycyny i Epidemiologii Środowiskowej SUM w Katowicach, rozmawia Monika Stelmach.

prof. dr hab. med. Jadwiga Jośko-Ochojska

PpD: Co dostajemy w spadku po przodkach, jeśli chodzi o aspekty psychologiczne?

Prof. Jadwiga Jośko-Ochojska: Oprócz genów dziedziczymy także pozagenowo pamięć o lęku, różne zaburzenia psychiczne lub skłonność do chorób somatycznych. Szkodliwe czynniki: stres, agresja, lęk, trauma, toksyny, leki, dieta itp., odciskają się piętnem na następnych pokoleniach. Przeżycia naszych przodków pozostawiają w nas ślady.


PpD: W jakim stopniu potwierdzona jest teza, że traumatyczne przeżycia odciskają swoje piętno na kolejnych pokoleniach?

J.J.-O.: Wiemy to z badań nad dziedziczeniem traumy prowadzonych od kilkudziesięciu lat zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Na przykład badania u zwierząt dowiodły, że obniżona przed zapłodnieniem samic myszy metylacja genu Olfr151 na skutek negatywnego kojarzenia bodźca neutralnego – w tym wypadku zapachu kwiatu wiśni – z bólem została odziedziczona. Wyhodowane w ten sposób kolejne pokolenia myszy reagowały lękiem na zapach kwiatu wiśni tak samo jak ich matki, chociaż nie miały negatywnych doświadczeń związanych z tym bodźcem. W korach mózgowych następnych pokoleń zwierząt zaszły również zmiany anatomiczne w postaci zwiększonej liczby receptorów reagujących na ten zapach. Powyższy eksperyment dowodzi, że niektóre doświadczenia i lęki nie tylko mogą być dziedziczone, lecz także przeżycia rodziców i dziadków zmieniają anatomię i funkcję układu nerwowego w następnych pokoleniach.


PpD: W jaki sposób może się to objawiać u ludzi?

J.J.-O.: Jeżeli nasi przodkowie przeżywali traumę, my mogliśmy odziedziczyć takie zmiany w ekspresji genów, które odpowiadają za niechęć do pewnych potraw, zapachów, nieuświadomione lęki, różnorakie fobie, depresję, zespół stresu pourazowego, agresję itd. Cierpiący rodzice uwrażliwiają także swoje dzieci na działanie różnych czynników stresowych, z którymi one spotykają się w późniejszym życiu.


PpD: Często dramatyczne przeżycia stają się tematem tabu. W jaki sposób oddziałuje taka niewypowiedziana trauma?

J.J.-O.: Trauma w rodzinie jest tematem tabu często wtedy, kiedy doszło przekroczenia norm etycznych oraz moralnych i członkowie rodziny wstydzą się tego, co się zdarzyło (gwałt, molestowanie, przemoc domowa, alkoholizm, zabójstwo itd.). Tematem tabu jest także wtedy, kiedy osoby po przeżyciu traumy cierpią na zespół stresu pourazowego (posttraumatic stress disorder – PTSD). Nie chcą wówczas wracać do strasznych wspomnień, do miejsc ani do osób, które kojarzą im się bezpośrednio z tym zdarzeniem. Bardzo silna jest pamięć emocji, którą przechowujemy przez lata w naszym mózgu i – jak się okazuje – przekazujemy następnym pokoleniom. Tyle tylko że osoby w następnych pokoleniach – jeżeli nie znają historii rodziny, nie potrafią sobie wytłumaczyć swoich lęków i niezrozumiałych zachowań.

Pacjent opowiadał mi o swoich niewytłumaczalnych lękach związanych z tym, że przez całe życie bał się wejść do łazienki, gdyż paraliżował go lęk przed spadającymi na niego ze ściany lustrami i kafelkami. Przebywał w związku z tym w łazience tak krótko, jak tylko było to możliwe. Po przeczytaniu mojego artykułu na temat dziedziczenia traumy zapytał swoich dziadków, jak oni spróbowaliby wytłumaczyć jego lęki. Wtedy usłyszał, że dziadkowie przeżyli bombardowanie podczas wojny i w czasie, kiedy ukrywali się w łazience, lustra i kafelki z hukiem odpadały od ścian.

Pamiętam też opowieść kobiety o tym, że ma dziwną przypadłość polegającą na tym, że w każdy piątek cierpi na tak silne bóle brzucha, wzrost temperatury ciała do 39°C i światłowstręt, że musi pozostawać w łóżku w zaciemnionym pokoju. Jej matka, która przeżyła traumę związaną z pobytem w obozie koncentracyjnym, miała identyczne objawy pojawiające się co piątek. Podobnych historii można przytoczyć o wiele więcej. Należy podkreślić, że najczęściej osoby, które doświadczyły cierpień w obozach koncentracyjnych, nigdy nikomu nie opowiadały szczegółów swojej obozowej przeszłości.


PpD: W swoich pracach pisze pani o pamięci komórkowej. Czym jest pamięć komórkowa?

J.J.-O.: Pamięć komórkowa bywa nazywana metaboliczną lub epigenetyczną. Polega na tym, że komórki naszego ciała zapamiętują różne zmienne w środowisku, jak temperatura, ciśnienie, dostępność do pożywienia, lęk, agresja, trauma itd., w związku z tym również środowisko może wpłynąć na fizjologię potomstwa, i to bez zmiany sekwencji genomu. Poprzez styl życia, jaki prowadzimy, i emocje, jakim się poddajemy, możemy spowodować korzystne lub niekorzystne zmiany w ekspresji genów.


PpD: Jakie są mechanizmy dziedziczenia lęku lub traumy?

J.J.-O.: W 2016 roku opublikowano artykuł, w którym na podstawie wnioskowania z wielu wcześniejszych prac naukowych wprowadzono pojęcie transmisji międzypokoleniowej. Według tej koncepcji zmiany biologiczne wynikające z narażenia na stres rodziców bezpośrednio mają wpływ na potomstwo poprzez zmiany w gametach i w środowisku macicy ciężarnej. Początek transmisji międzypokoleniowej odbywa się w okresie życia wewnątrzmacicznego, kiedy matki przeżywające traumatyczne wydarzenia wydzielają duże ilości hormonów stresu, co ma wpływ na rozwój łożyska i płodu. Dochodzi wówczas do zmian epigenetycznych, w których ulega zmianie ekspresja genów polegająca na chemicznej modyfikacji materiału jądrowego przy udziale specyficznych enzymów. Właśnie w ten sposób powstaje transmisja międzypokoleniowa i zmiany biologiczne u potomstwa w wyniku stresu dotykającego rodziców.

Dawniej sądzono, że informacja genetyczna w plemnikach i komórkach jajowych nie powinna podlegać wpływom środowiska, gdyż wszelkie zmiany epigenetyczne są usuwane z zygoty natychmiast po zapłodnieniu. Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2015 roku, niektóre epigenetyczne „znaczniki” mogą umknąć procesowi „czyszczenia” przy zapłodnieniu, czyli może dojść do epigenetycznego przeprogramowania już na początku linii zarodkowej człowieka.


PpD: Traumę dziedziczymy tylko po matce czy również po ojcu?

J.J.-O.: Zarówno po matce, jak i po ojcu. W badaniach eksperymentalnych poddawano stresowi samce myszy, które stały się niespokojne, lękliwe i bezradne. Okazało się później, że tak samo zachowywały się dwa kolejne pokolenia ich potomków, mimo że dorastały w normalnych warunkach, już bez stresu. Badając zmiany epigenetyczne, dowiedziono, że geny w nasieniu ojców zostały poddane metylacji. Takiej samej metylacji zostały poddane geny mysich potomków w komórkach linii zarodkowych i neuronach w ośrodkowym układzie nerwowym. W modelach zwierzęcych stresu pourazowego stwierdzono natomiast, że zmiany epigenetyczne uczestniczą i mają kluczowe znaczenie w długotrwałej pamięci o lęku. Badań eksperymentalnych u zwierząt jest ostatnio coraz więcej, ale dzięki nowoczesnemu neuroobrazowaniu mózgu i badaniom epigenetycznym u ludzi również wykonuje się badania dowodzące dziedziczenia traumy.


PpD: O dziedziczeniu traumy wcześniej mówili głównie psycholodzy. Nowoczesne badania tego zjawiska rozpatrują zmiany epigenetyczne. Na czym one polegają?

J.J.-O.: Nowoczesne spojrzenie na patofizjologię chorób to połączenie wiedzy na temat genomu z wiedzą na temat zmian środowiskowych. Takim połączeniem zajmuje się nowa gałąź medycyny, którą jest epigenetyka badająca dziedziczenie pozagenowe. Okazuje się bowiem, że już nie tylko struktura chemiczna samych genów, lecz także subtelne zmiany na poziomie ekspresji genów wpływają na nasze zachowanie, podatność na choroby lub postrzeganie świata. Od niedawna stało się zrozumiałe, w jaki sposób stres, trauma, dieta, używki, toksyny i to wszystko, co składa się na styl życia, ma tak duży wpływ na zdrowie. Zmiany epigenetyczne regulujące ekspresję genów polegają na chemicznej modyfikacji DNA i histonów oraz na zmianach wywołanych przez niekodujący RNA (non-coding RNAs – ncRNAs). Dochodzi do metylacji cytozyny w DNA, demetylacji aktywnej cytozyny, powstawania hydroksymetylocytozyny, potranslacyjnych modyfikacji histonów (acetylacja lizyny, fosforylacja seryny/treoniny, monoubikwitynacja), remodelingu chromatyny zależnego od ATP (SWI-SNF) i działania małych niekodujących RNA.

Obecnie wiadomo, że epigenetyka odgrywa kluczową rolę w dojrzewaniu i starzeniu się organizmu. Epimutacje mogą się także przyczyniać do powstania wielu innych złożonych schorzeń, m.in. chorób nowotworowych, cukrzycy, otyłości, chorób układu krążenia, chorób psychicznych (schizofrenii, choroby afektywnej dwubiegunowej), chorób stomatologicznych itd. W ostatnim dziesięcioleciu wyodrębniła się nowa gałąź medycyny – neuroepigenetyka.


PpD: Czym się zajmuje ta nowa gałąź medycyny?

J.J.-O.: Dzięki najnowszym badaniom neuroobrazowania mózgu wiemy już, że w przewlekłym stresie dochodzi do zaniku niektórych neuronów i tym samym zmniejszenia się kory przedczołowej i hipokampu, czyli tych części mózgu, w których zachodzą zmiany epigenetyczne związane z zapamiętywaniem traumy, oraz powiększenia się jąder migdałowatych. Wiemy także, że w stresie, bez objawów PTSD, zwiększone stężenia glikokortykosteroidów hamują wydzielanie BDNF (mózgowego czynnika wzrostu nerwów), który odpowiada m.in. za powstawanie i plastyczność neuronów. Dowiedziono, że zmiany epigenetyczne pod postacią hiperacetylacji H3K14 w promotorze genu BDNF w korze przedczołowej są odpowiedzialne za pamięć emocjonalną. Oznacza to, że nawet przeżycia z okresu płodowego mogą zapaść w pamięć emocjonalną na wiele lat, czasami na całe życie, i być przyczyną niezrozumiałych lęków. Podanie zaś leków antydepresyjnych zwiększa stężenie BDNF, który stymuluje neurogenezę i częściowo zwiększa wielkość hipokampu po minimum czterech tygodniach, gdyż taki czas jest wymagany do powstania nowych neuronów.

W innych badaniach eksperymentalnych dowiedziono, że na zmiany epigenetyczne w mózgu oddziałuje nie tylko kortyzol, ale również neuroprzekaźniki, takie jak oksytocyna, wazopresyna, serotonina, dopamina i noradrenalina. Zaobserwowano, że w mózgach szczurzych matek, które nie były troskliwe i nie opiekowały się swoim potomstwem, występuje obniżone stężenie wazopresyny. W kolejnych pokoleniach samice również miały obniżone stężenia wazopresyny i stały się w przyszłości matkami lękliwymi, agresywnymi, zaniedbującymi własne potomstwo.


PpD: Czyli przeżycia rodziców i dziadków mogą wpływać na przyszłe pokolenia na poziomie organizmu?

J.J.-O.: Tak, przeżycia rodziców i dziadków zmieniają np. anatomię i funkcjonowanie układu nerwowego w następnych pokoleniach. Wykazano, że osoby doświadczające przewlekłego lęku w odpowiedzi na stresujące doznania i wzrost wydzielania glikokortykosteroidów – głównie kortyzolu – mają cieńszą korę w środkowym obszarze przedczołowym, atrofię neuronów w hipokampie i rozrost dendrytów powodujący powiększanie się jąder migdałowatych. Zmiany te są spowodowane głównie przez zwiększone stężenia kortyzolu. Coraz więcej badań naukowych dowodzi, że zaburzenia te są dziedziczone. Dowiedziono także, że u dzieci osób, które przeżyły traumę, występują obniżone stężenia enzymu rozkładającego kortyzol. Prawdopodobnie przystosowanie się do nowych warunków ma miejsce już w życiu płodowym, enzym ten jest bowiem zwykle obecny w dużych ilościach w łożysku i pełni funkcję ochronną płodu przed zwiększonym stężeniem kortyzolu we krwi matki. Jeśli matka w czasie ciąży przeżywa traumę i w łożysku jest niskie stężenie tego enzymu, to większa ilość kortyzolu dostaje się do płodu, który rozpoczyna produkcję enzymu na wyższym poziomie, aby siebie ratować.


PpD: W pewnym sensie pełni funkcje przystosowawcze.

J.J.-O.: Być może maksymalna siła stresorów, jaka miała miejsce w obozach koncentracyjnych, wpływała na jeszcze inną odpowiedź neuroendokrynną i epigenetyczną. Z badań prowadzonych nad transmisją międzypokoleniową wynika, że u ludzi, którzy przeżyli traumatyczne wydarzenia w obozach koncentracyjnych, stwierdzono odmienny sposób wydzielania hormonów stresu. Ten odmienny profil wydzielania glikokortykosteroidów w postaci obniżonego – a nie podwyższonego – stężenia kortyzolu z jednej strony predysponuje ich w przyszłości do licznych zaburzeń lękowych, z drugiej jednak niższe stężenia kortyzolu pomagają im łatwiej powracać do normy po późniejszych urazach. Te osoby z ocalałych, które chorowały na PTSD, mają jeszcze niższe stężenia kortyzolu od tych, które przeżyły, ale nie chorowały na PTSD. Zmiany epigenetyczne służą wtedy do przygotowania płodu do warunków, w jakich żyli straumatyzowani rodzice, co z biologicznego punktu widzenia nie jest dobre.


PpD: Jakie może mieć skutki?

J.J.-O.: Niskie stężenia kortyzolu i wysokie stężenia enzymu rozkładającego go powodują, że potomkowie rodziców, którzy przeżyli traumę, są bardziej podatni na PTSD, lecz także na otyłość, nadciśnienie i cukrzycę. Zaobserwowano też, że głównie chorowanie matki na PTSD było przyczyną zwiększonego ryzyka rozwoju PTSD u dzieci, chorowanie zaś ojców na PTSD – przyczyną większego ryzyka zachorowania dzieci na zaburzenia depresyjne. Badania te przekonują, że skutki traumatycznych doświadczeń z okresu dzieciństwa i dojrzewania mogą dotyczyć całego życia osobnika, a nawet przechodzić z pokolenia na pokolenie. Z innych badań wiadomo także, że istnieje związek aktywności genu dla immunofiliny FK506 ze zwiększonym ryzykiem PTSD, depresją i napadami lęku. Okazało się, że zarówno u osób, które przeżyły Holokaust, jak i u ich dzieci występuje hipermetylacja cytozyny w tym genie. U żadnej osoby z grupy kontrolnej ani jej dzieci podobnych zmian epigenetycznych nie stwierdzono. Wyniki badań są kolejnym dowodem dziedziczenia epigenetycznego u ludzi i wskazują, że poważne urazy psychiczne mogą mieć skutki międzypokoleniowe.


PpD: Przez ile kolejnych pokoleń dziedziczy się traumę?

J.J.-O.: Badania dowodzą, że traumę dziedziczy się co najmniej do trzeciego pokolenia. W celu udowodnienia dziedziczenia epigenetycznego wykonano kolejne ciekawe badania, tym razem u szczurów. Ciężarnym szczurzycom podano winchlozolinę (środek ochrony roślin), która m.in. niszczy u ssaków męskie narządy rozrodcze. Potomkowie tych szczurzyc byli wprawdzie płodni, ale w dużo mniejszym stopniu niż zwierzęta z grupy kontrolnej. Naukowców najbardziej zaskoczyło to, że defekty te zostały przekazane męskim potomkom aż do trzeciego pokolenia, i to mimo że właściwy kod genetyczny został nienaruszony, zmieniła się tylko metylacja DNA w komórkach linii zarodkowej. Naukowcy wykonali ogromną pracę, badając metylację genów głównie w hipokampie i jądrach migdałowatych. Jej efektem było stwierdzenie, że we wszystkich trzech pokoleniach u samców została zmieniona ekspresja 92 genów w hipokampie i 276 genów w jądrach migdałowatych. Musimy jednak wziąć pod uwagę to, że badania u ludzi rozpoczęły się dopiero po II wojnie światowej, dlatego obejmują tylko trzy pokolenia.


PpD: Jakie muszą zostać spełnione warunki do dziedziczenia traumy? Dziedziczymy wszyscy czy tylko jakiś procent spośród nas?

J.J.-O.: Niestety jeszcze tego nie wiemy. Naukowcy szukają też odpowiedzi na pytanie, jakie mechanizmy hamują dziedziczenie traumy.


PpD: Czy jesteśmy skazani na odczuwanie skutków odziedziczonej traumy przez całe życie?

J.J.-O.: Na szczęście epigenetyczne modyfikacje są potencjalnie odwracalne, a więc dogłębne zrozumienie tych zmian może określić nowe cele terapeutyczne w różnych chorobach. Dotychczasowa wiedza pozwoliła już na stworzenie nowych, być może rokujących nadzieję na sukces w przyszłości leków, które zmieniają wadliwą ekspresję genów, np. inhibitory deacetylazy histonów HDAC. Promują one acetylację histonów i zmieniają architekturę synaptyczną dendrytów, pozwalając na nowo tworzyć pamięć. Poprawiają plastyczność neuronalną, funkcje poznawcze i wzrost liczby synaps. Mózg staje się wówczas bardziej plastyczny, bardziej podatny na tworzenie nowych, mocniejszych wspomnień, które przesłaniają te stare, traumatyczne.


PpD: Kiedy będziemy mieli lek na traumę i jej skutki?

J.J.-O.: Z najnowszych publikacji dowiadujemy się, że inhibitory HDAC są już stosowane w badaniach przedklinicznych u ludzi w leczeniu lęku i zaburzeniach związanych z lękiem, takich jak fobie, panika i PTSD. Dowody z badań przedklinicznych wykazują, że zmiany acetylacji histonów przez np. worynostat (kwas suberanilohydroksamowy – SAHA), entinostat (syntetyczny benzamid), trichostatynę A oraz inne powodują zanikanie lęku, a nawet chronią przed powrotami napadów lękowych. Inhibitorami HDAC szczególnie zainteresowali się onkolodzy. Okazało się bowiem, że mają one również działanie przeciwnowotworowe zarówno in vitro, jak i in vivo, a jednocześnie wykazują małą toksyczność. Onkolodzy uważają, że mogą stosować je jako nową generację cytostatyków. Bardzo ważne jest także wskazanie epigenetycznych markerów. Być może nowe markery pozwolą na wczesne diagnozowanie, prognozowanie i leczenie, nawet tych najcięższych chorób.


PpD: W jaki sposób te badania przełożą się na rozwój medycyny w przyszłości?

J.J.-O.: Uważam, że udowodnienie dziedziczenia traumy jest kamieniem milowym w całej medycynie, tłumaczy bowiem częściowo przyczyny wielu chorób psychicznych i somatycznych. Postęp w dziedzinie epigenetyki doprowadził też do poznania epigenetycznych markerów, które mogą być wykrywane tuż po urodzeniu, informując o ryzyku wystąpienia danego schorzenia w późniejszym wieku. Co ciekawe, mimo że fenotyp osób z daną przypadłością jest podobny, to każda substancja wywołująca zmiany epigenetyczne ma unikalny wzór epimutacji w plemnikach, nawet jeszcze w trzeciej generacji. Po zachłyśnięciu się nową wiedzą nadszedł czas na dalsze badania, których wyniki być może będą pomocne człowiekowi w radzeniu sobie z własną traumą i traumą odziedziczoną, a także chorobami z tym związanymi.